Jakiś czas temu kupiłam sobie bullet journal i trochę tanich cienkopisów, no i zaczęłam rysować.
W bullet journalu rysuję proste szkice, ogólnie robię to w ramach ćwiczenia – chciałabym mieć pewniejszą rękę, a wiadomo, że tradycyjne techniki wymagają więcej uwagi, niż cyfrowe. Na razie próbuję różnych rzeczy i różnych cienkopisów – przede mną jeszcze do wypróbowania te kolorowe (kupione za całe 19 zł w Auchanie).
Na bloga będę wrzucać po trzy szkice. :)


