Tadzik Tru Gejmer Dog, miałam nadzieję skończyć to wczoraj, ale… rozwaliłam piórko od tabletu. Drugie w ciągu pół roku, a trzecie w ogóle.
Mój problem polega na tym, że za mocno dociskam piórko do tabletu no i kończy się to jak się kończy. Nie wiem czemu tak, czy to jakiś skutek uboczny moich leków? A może kolejny sygnał, że mojemu układowy nerwowemu jeszcze daleko do stabilności? A może mam zespół cieśni nadgarstka? Wuj wie.
Zamówiłam sobie takie rękawiczki uciskowe (i nowe piórko…) i będę je zakładać do rysowania. No i muszę po prostu tego pilnować. :/